W samym tylko Wodzisławiu programy Śląskim w ostatnich dniach skradziono aż cztery polonezy - poinformowała w poniedziałek tamtejsza policja. Podobne sygnały docierają także z komendy w Raciborzu, gdzie w sobotę z ul.Królewskiej zniknął polonez caro. Policjanci potwierdzają, że marka ta wzbudza największe zainteresowanie złodziei i apelują do właścicieli o właściwe zabezpieczenie aut. Gdybym miał mercedesa, nie musiałbym aliasy się martwić" - mówi właściciel czerwonego poloneza caro Paweł Poloczek z Wodzisławia Śląskiego. Gazeta przypomina, że polonez zrewolucjonizował polski rynek motoryzacyjny w latach 80. Nowoczesny, opływowy wóz był wówczas jedyną alternatywą dla "kredensu", czyli fiata 125 p. Z najnowszych doniesień policji wynika, że polonez wraca do łask. Złodzieje upatrzyli sobie akurat tę markę. "Jeden polonez kolektory słoneczne zniknął z ul.26 marca, drugi z ul.Przemysłowej" - wylicza naczelnik wydziału kryminalnego w Komendzie Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim podinsp. Łukasz Krebs.